Historia pszczół – Maja Lunde – recenzja książki

Komentarze

Powieść obyczajowa
Historia pszczół - Maja Lunde

Chociaż Maja Lunde jest już dobrze znana małym odbiorcom z licznych książek dla dzieci, które napisała, to dorosłym czytelnikom zaprezentowała swoje umiejętności dopiero w tym roku powieścią “Historia pszczół”. Na punkcie tej książki świat oszalał, książka sprzedaje się rewelacyjnie, a pochlebne recenzje płyną potokiem. Nie zaskoczę was. Mnie ta książka także się bardzo podobała.

“Historia pszczół” to 3 zupełnie różne historie, które przeplatają się przez całą książkę. Każda z nich umiejscowiona jest w innej przestrzeni czasowej. Mamy więc historię z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Wszystkie łączy wspólny mianownik: rodzina, dzieci i … pszczoły.

William

Historia Williama i jego rodziny rozgrywa się w roku 1852. Kiedy po kilkuletnim okresie depresji odwiedza go syn Edmund i przynosi mu książkę, która odmienia jego życie i ponownie nadaje mu sens. Przyrodnik zabiera się do pracy i opracowuje nowy model ula, który ma całkowicie zrewolucjonizować pszczelarstwo. William nie wie, że ktoś już wcześniej wpadł na niemal identyczny pomysł. Znów wpada w rozpacz, jednak tym razem z opresji ratuje go najmniej spodziewana osoba…

George

Historia Georga dzieje się w czasach współczesnych, w roku 2007. George jest pszczelarzem od pokoleń. Chciałby, żeby i jego syn Tom poszedł w jego ślady, jednak Tom wyjechał na studia i nie ma zamiaru wrócić. Tymczasem w USA coś niedobrego zaczyna się dziać z pszczołami. Masowe wymieranie pszczół powoduje olbrzymie straty w uprawach owoców i roślin pastewnych. George, załamany tą sytuacją nie spodziewa się, że pomoc przyjdzie z nieoczekiwanej strony…

Tao

Opowieść Tao ma miejsce w dalekiej przyszłości, w roku 2098, kilkadziesiąt lat po “Zapaści”, w trakcie której wyginęły wszystkie pszczoły, a gatunek ludzki jest na wyginięciu. Tao jak większość ludzi zajmuje się ręcznym zapylaniem drzewek owocowych, co zajmuje większość dnia. Po pracy angażuje się w kształcenie swojego synka Wei-Wen. Pewnego dnia, Wei-Wen znika w niewyjaśnionych okolicznościach, a zrozpaczona matka poszukuje odpowiedzi, co stało się z jej synkiem i czemu wszyscy milczą…

Mimo tego, że historie opisują losy Williama, Georga i Tao to nie oni są ich prawdziwymi bohaterami, a ich dzieci, które stają się symbolem rewolucji czasów, w których żyją, bohaterami, którzy ratują nie tylko zbłąkanych rodziców, ale cały świat, dokonując, albo pomagając dokonać rodzicom wielkich rzeczy, które będą miały wpływ na życie kolejnych pokoleń.

Historia pszczół to książka, która daje cenną lekcję o tym, że nie żyjemy na świecie dla siebie samych. Wszystko, co robimy wpływa na innych ludzi i inne stworzenia, a uświadamiając sobie to już teraz, jesteśmy w stanie uniknąć opisanej w książce “Zapaści” i chroniąc przed nią kolejne pokolenia. Żadne pieniądze nie są w stanie powstrzymać i zrekompensować katastrofy jaką wywoła wyginięcie pszczół. Bez nich znikną rośliny, a bez nich nie ma nas, ludzi.

Wizja świata bez pszczół robi na czytelniku ogromne wrażenie. Co stanie się z cywilizacją i jak ludzie zdobywają pokarm kiedy w naszym łańcuchu zabraknie takiego ogniwa jakim są pszczoły – niewielkie, ale jakże pracowite i potrzebne owady. Maja Lunde tworzy logiczną i spójną historię, która skłania do myślenia.

To także książka o tym, że żeby zrobić coś wielkiego, potrzebna jest czasem ofiara, a relacje z dziećmi są podstawą prawidłowego funkcjonowania rodziny.

To książka, po przeczytaniu której na zawsze zmieni się wasze postrzeganie o pszczołach. To niezwykłe, jak wiele ważnych tematów udało się poruszyć w książce Mai Lunde. Polecam serdecznie lekturę.

Zobacz artykuły i recenzje na temat tej książki lub jej autora:

W skrócie
product image
Ocena recenzenta
1star1star1star1star1star
Ocena czytelników
5 based on 2 votes

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *